Opublikowano Dodaj komentarz

Światło rozbłysło na stoku

”Światło rozbłysło na stoku”: Paweł Zajiczek i Jakub Szkaradek spotkali się, by dzielić wspólną pasję do snowboardingu, która z czasem przerodziła się w projektowanie lamp. Tak powstała Lexavala.

Zamysłem projektantów była kreacja nie tylko lamp, ale również wywoływanych przez nie emocji. Lampa ma być czymś więcej niż przedmiotem dającym światło. Powinna grać na uczuciach i zaskakiwać. Dlatego projektanci sięgnęli do wzorów i materiałów znanych, ale poddali je reinterpretacji.

Twórcy Lexavali to wyjątkowy duet. Paweł od kilku lat zajmuje się architekturą światła i jego rozkładem we wnętrzach użytkowych. Odpowiadając za zaplecze techniczne, kładzie nacisk na precyzję i skupia się na detalu projektu. Jakub od zawsze żył twórczo. Inspirowany sztuką i związany z kulturą skateboardową, ma na swoim koncie kilka projektów modowych.

Duet jest wymagający wobec swoich projektów i doskonali je na każdym etapie powstawania. Nawet jeśli projekt jest bliski ukończenia, jeden z nich nich zawsze naciska, aby uczynić go jeszcze bardziej zadziwiającym. Choć debiut Lexavali miał miejsce stosunkowo niedawno, Paweł i Jakub zdobyli już uznanie architektów i klientów oraz zostali wyróżnieni nagrodą Must Have podczas Festiwalu Designu w Łodzi.

Lexavala to trzy serie lamp:

„Palace” to lampy wyrafinowane, wykonane z największą starannością z ręcznie szlifowanego marmuru. Zamysłem było nadanie lekkości kojarzonemu z ciężkością marmurowi. Rezultat jest godny podziwu – „blask światła opuszcza lampę niczym dryfujące w wazie złoto”.

„Misalliance” – jak wskazuje nazwa, to fuzja elegancji metali szlachetnych z prostymi industrialnymi formami rodem sprzed kilku dekad. Dostępne w wariancie podwieszanym, sufitowym i ściennym.

„Acra” to lampy inspirowane Bauhausem. Proste, długie świetlówki łączą się z litym mosiądzem, który zdobi całość niczym biżuteria. Ich lekkość i niezobowiązująca forma pozwala tworzyć świetlne instalacje w dowolnych konfiguracjach.

Lampę Misalliance można obejrzeć w Collage stacjonarnie. Pozostałe są do nabycia na www.collagecollage.pl

Na zdjęciu pracownia architektoniczna Gaji Bieniasz